ORL w Lublinie przeciwna niektórym metodom szukania oszczędności
Łączenie dyżurów lekarskich na różnych oddziałach o odmiennej specyfice specjalizacyjnej i zmniejszanie obsady dyżurowe zagraża bezpieczeństwu pacjentów i lekarzy - stwierdza ORL.
Lekarz, który naraża pacjenta na utratę zdrowia lub nawet życia naraża się odpowiedzialność przed sądem lekarskim przed powszechnym sądem karnym i cywilnym, a od 1 stycznia 2012 r. również przed odpowiednią komisją przy wojewodzie. Z kolei specjalizacje lekarskie (chirurga, ortopedy, urologa) są tak zróżnicowane, że niemożliwe jest obciążenie jednego lekarza opieką nad pacjentami na kilku takich oddziałach. Jednak medyk, który odmawia pełnienia łączonego dyżuru, jednak może się spotkać z zarzutem, że nie wykonuje polecenia służbowego - stwierdził w Gazecie Prawnej prezes Okręgowej Rady Lekarskiej w Lublinie.
Zgodnie z zarządzeniem nr 69/2009/DSOZ prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z 3 listopada 2009 r. w sprawie określenia warunków zawierania i realizacji umów w rodzaju: leczenie szpitalne łączenie dyżurów lekarskich w szpitalach jest możliwe, ale zależy to od typu szpitala i oddziału, m.in. jest to możliwe na oddziałach, które są tylko zabiegowe lub tylko zachowawcze.
Autor: Redakcja na podst. Dziennik Gazeta Prawna