REKLAMA
REKLAMA
Wiedza i Praktyka Sp. z o.o.
ul. Łotewska 9a
03-918 Warszawa
REKLAMA

Impulsem do wystąpienia były sygnały dotyczące zagrożeń wynikających z publicznego dostępu do danych medyków, w tym adresów i danych kontaktowych. Podobne stanowisko zajęła Naczelna Rada Lekarska, wskazując na obawy o bezpieczeństwo osób wykonujących zawody medyczne.
Zgodnie z ustawą o działalności leczniczej dane osób prowadzących praktyki muszą być ujawniane w RPWDL. Obecnie każdy użytkownik internetu ma dostęp do informacji obejmujących imiona, nazwiska, NIP, REGON, adresy i miejsca udzielania świadczeń. Prezes UODO podkreśla, że rozwiązanie to koliduje z przepisami RODO oraz konstytucyjnym prawem do prywatności.
Organ nadzorczy sugeruje m.in. ograniczenie jawności danych adresowych i kontaktowych, a także wprowadzenie fakultatywności w ich publikacji. Rozważa także możliwość uzależnienia dostępu do części danych od wykazania interesu prawnego przez wnioskodawcę. Publicznie dostępne miałyby pozostać jedynie informacje niezbędne do potwierdzenia uprawnień medyków.
Prezes UODO wskazuje, że powszechna jawność danych zwiększa ryzyko nadużyć, w tym kradzieży, uciążliwego marketingu czy aktów przemocy. Zwraca uwagę na przypadki agresji wobec pracowników medycznych oraz możliwość automatycznego łączenia danych z różnych rejestrów.
Obecny model funkcjonowania RPWDL obowiązuje od ponad dziewięciu lat i nie był dostosowywany do wymogów RODO ani do nowych zagrożeń cyfrowych. Prezes UODO zapowiedział gotowość do udziału w dalszych pracach nad rozwiązaniami legislacyjnymi i wsparcie merytoryczne w procesie ich przygotowania.

Zespół redakcyjny portalu „SerwisZOZ.pl – Zarządzanie w Ochronie Zdrowia” i czasopisma „Zarządzanie Placówką Medyczną” dla zarządzających w ochronie zdrowia