REKLAMA
REKLAMA
Wiedza i Praktyka Sp. z o.o.
ul. Łotewska 9a
03-918 Warszawa
REKLAMA

Ministerstwo Zdrowia przygotowało projekt nowelizacji obejmujący trzy akty prawne: ustawę o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego niektórych pracowników zatrudnionych w podmiotach leczniczych, ustawę o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych oraz ustawę o działalności leczniczej.
Resort zdrowia chce zmienić sposób waloryzacji najniższych wynagrodzeń zasadniczych. Obecnie podwyżki naliczane są corocznie od 1 lipca na podstawie wzrostu przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce. Takie rozwiązanie – jak podkreśla MZ – doprowadziło do dynamicznego wzrostu płac: o 12 proc. w 2023 r., 12,75 proc. w 2024 r. i 14,34 proc. w 2025 r.
Propozycja resortu zakłada powiązanie waloryzacji z innym wskaźnikiem o niższej dynamice, np. wzrostem wynagrodzeń w państwowej sferze budżetowej. Zmiana ma ograniczyć rosnące koszty po stronie NFZ i budżetu państwa.
Samorządy i organizacje branżowe zgłaszały różne postulaty – od modyfikacji współczynnika przez Związek Powiatów Polskich, po czasowe zawieszenie ustawy postulowane przez Związek Województw RP i Polską Federację Szpitali. Federacja Przedsiębiorców Polskich zaproponowała z kolei opracowanie nowej stawki bazowej indeksowanej podobnie jak świadczenia emerytalne.
Ministerstwo zaproponowało podniesienie współczynników pracy dla grup zawodowych 5 i 6 do poziomu wskazanego w obywatelskim projekcie ustawy (druk sejmowy nr 33). Dla grupy 5 miałby on wzrosnąć z 1,02 do 1,19, a dla grupy 6 – z 0,94 do 1,09. Po zmianie różnica między grupami 2 i 5 wyniosłaby ok. 8,4 proc., a między grupami 2 i 6 – ok. 18,3 proc.
Kolejna zmiana dotyczy terminu waloryzacji najniższych wynagrodzeń. Obecnie odbywa się ona od lipca, co zdaniem resortu utrudnia planowanie budżetów podmiotów leczniczych. MZ proponuje, by od 2027 r. waloryzacja następowała 1 stycznia każdego roku.
Takie rozwiązanie poparła m.in. Federacja Przedsiębiorców Polskich, argumentując, że ułatwi ono proces planowania finansowego.
Projekt zakłada także wprowadzenie przepisu zobowiązującego pracodawcę do zakwalifikowania pracownika do wyższej grupy zawodowej, jeśli ten uzyskał dodatkowe kwalifikacje za zgodą lub na polecenie podmiotu leczniczego. Jednocześnie utrzymane ma być dotychczasowe kryterium kwalifikacji wymaganych na stanowisku pracy.
Resort proponuje wprowadzenie regulacji ograniczających swobodę zawierania kontraktów w ochronie zdrowia. Umowy o udzielanie świadczeń mogłyby być zawierane wyłącznie bezpośrednio z osobami wykonującymi zawód medyczny. Przewidziano też wymóg pracy na co najmniej pół etatu w ramach kontraktu oraz obowiązek raportowania danych o umowach B2B do NFZ i AOTMiT.
W umowach cywilnoprawnych nie będzie można ustalać wynagrodzenia jako procentu przychodów świadczeniodawcy.
Ministerstwo planuje również wprowadzenie maksymalnej stawki godzinowej w umowach cywilnoprawnych. Miałaby ona wynosić nie więcej niż 1/20 wartości minimalnego wynagrodzenia za pracę. Obecnie minimalne wynagrodzenie wynosi 4666 zł brutto, a w 2026 r. ma wzrosnąć do 4806 zł.
Kierownik podmiotu leczniczego mógłby zwiększyć stawkę w wyjątkowych przypadkach, jednak nie mogłaby ona przekroczyć 10-krotności minimalnego wynagrodzenia miesięcznie.
Wszystkie propozycje Ministerstwa Zdrowia mają być przedmiotem dyskusji w ramach Zespołu Trójstronnego ds. Ochrony Zdrowia. Spotkanie w tej sprawie zaplanowano na 18 listopada. Resort zapowiada, że ostateczne rozwiązania zostaną wypracowane we współpracy z partnerami społecznymi.
Czytaj też:

Ekspert z zakresu ochrony zdrowia, redaktor naczelna magazynów „Zarządzanie Placówką Medyczną”, „Dokumentacja Medyczna w Praktyce”, „Lekarz Medycyny Pracy” i portalu SerwisZOZ.pl