REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Wiedza i Praktyka Sp. z o.o.
ul. Łotewska 9a
03-918 Warszawa
REKLAMA
REKLAMA

Adres e-mail pacjenta stanowi jego dane osobowe, jeżeli jest informacją o zidentyfikowanej lub możliwej do zidentyfikowania osobie fizycznej. Taka sytuacja zachodzi, gdy będący administratorem danych osobowych lekarz lub gabinet lekarski może ustalić, kto do niego pisze, wykorzystując dany adres elektroniczny.
Gdy mamy już podstawę prawną do tego, aby komunikować się z pacjentem za pomocą e-maila, pojawiają się inne problemy, np. jak postępować, gdy pacjent wysyła do nas wiadomość z innego adresu e-mail niż ten, który podał przy pierwszej wizycie.
Pacjent najczęściej ujawnia tam dane, które już możemy przetwarzać od pierwszej wizyty (np. imię i nazwisko, numer telefonu, dane o stanie zdrowia). Dlatego też warto – pomijając kwestie właściwego zabezpieczenia danych pacjenta przetwarzanych w ramach poczty elektronicznej – skoncentrować się na:
W praktyce wiele osób posługuje się różnymi adresami e-mail, ze względu na utratę dostępu do starego adresu lub z innych przyczyn, np. takich jak własna wygoda.
W podobnych przypadkach – nawet jeśli treść komunikatu wskazuje na to, że nadawca jest naszym pacjentem – należy zachować szczególną ostrożność.
Abstrahując od nielegalności takiego działania zleceniodawcy pacjenta, warto podkreślić, że administrator danych osobowych również odpowiada za naruszenie ochrony danych osobowych pacjenta, np. gdy ujawni je, pisząc na adres, którego pacjent nie podał mu do kontaktu.
Jeżeli pacjent komunikuje się za pomocą innego adresu e-mail, możemy:
Prawo do przetwarzania danych w postaci kolejnego adresu e-mail pozyskamy np.:
Czytaj więcej o naruszeniach danych osobowych i i sposobach ich ochrony w SerwisZOZ.pl»

Zespół redakcyjny portalu „SerwisZOZ.pl – Zarządzanie w Ochronie Zdrowia” i czasopisma „Zarządzanie Placówką Medyczną” dla zarządzających w ochronie zdrowia
Podejmuj decyzje w placówce z pewnym źródłem informacji!