REKLAMA
REKLAMA
Wiedza i Praktyka Sp. z o.o.
ul. Łotewska 9a
03-918 Warszawa
REKLAMA

Po przeczytaniu artykułu będziesz wiedzieć:
Alerty Rządowego Centrum Bezpieczeństwa (RCB), informujące o rosyjskich atakach powietrznych na terytorium Ukrainy, od niedawna stały się dla mieszkańców Lubelszczyzny i Podkarpacia – w tym lekarzy oraz szefów placówek medycznych – zjawiskiem, które nie budzi już większych obaw. Niepokój wywołała jednak przekazana ponad pół miesiąca temu informacja o możliwym zagrożeniu atakiem z powietrza. W wiadomości SMS znalazło się wezwanie do znalezienia bezpiecznego schronienia i stosowania się do poleceń służb. Wcześniej mieszkańcy nie zetknęli się z koniecznością ewakuacji z powodu realnego zagrożenia nalotem, a nie w ramach ćwiczeń przeciwpożarowych.
Zaskoczenie sytuacją kryzysową, a przede wszystkim brak przygotowania mieszkańców regionów przygranicznych, w tym medyków i kierownictwa placówek, skłaniają do podjęcia natychmiastowych działań prewencyjnych. Dotyczy to nie tylko Lubelszczyzny i Podkarpacia. Pracownicy sektora medycznego ponoszą szczególną odpowiedzialność za życie i zdrowie mieszkańców, nie tylko pacjentów przychodzących na zaplanowane wizyty.
Podczas niedawnego alertu o zagrożeniu atakiem z powietrza wielu mieszkańców, w tym lekarzy i szefów placówek medycznych, wychodziło przed budynki. Stosowali zasady znane z ćwiczeń przeciwpożarowych i udawali się do wyznaczonych punktów zbiórki przed przychodniami. Tymczasem zasady postępowania podczas ćwiczeń przeciwpożarowych czy alarmu pożarowego nie mają zastosowania w sytuacji nalotu.
Na podstawie obowiązujących przepisów konieczne jest przygotowanie i przetestowanie zasad ochrony pracowników oraz pacjentów podczas alarmu związanego z atakiem powietrznym.
Placówka medyczna powinna poznać i wdrożyć w formie procedur pięć zasad służących zabezpieczeniu pracowników oraz pacjentów na wypadek nalotu.
Należy przystosować pomieszczenia bez okien, najlepiej przy ścianach nośnych budynku, tak aby mogło się w nich schronić np. 10–15 osób. Powinny znaleźć się tam rozkładane krzesła, zapas wody butelkowanej dla kilkunastu osób oraz apteczka pierwszej pomocy. Apteczkę należy dodatkowo zaopatrzyć w leki uspokajające z myślą o pacjentach, którzy schronią się w tym miejscu i mogą bardzo emocjonalnie reagować na sytuację kryzysową.
Trzeba sprawdzić wentylację pomieszczenia oraz jego podłączenie do awaryjnego systemu oświetlenia i ostrzegania. Ma to znaczenie zwłaszcza wtedy, gdy nie ma w nim zasięgu telefonii komórkowej, np. w piwnicy znajdującej się dwie kondygnacje pod ziemią. Należy również określić, ile osób – pacjentów, lekarzy i personelu wspierającego – może jednocześnie przebywać w przychodni. Od tego zależy wybór bezpiecznego miejsca na terenie placówki lub poza nią.
Należy przeprowadzić szkolenia ewakuacyjne dla lekarzy i personelu wspierającego. Pozwolą one przetestować planowane rozwiązania oraz wskazać dodatkowe działania potrzebne w konkretnej placówce. Przed wdrożeniem procedur trzeba je przetestować i skonsultować z lekarzami oraz personelem pomocniczym. Podczas ćwiczeń mogą ujawnić się luki, których kierownictwo wcześniej nie zauważyło. Istotne jest opisanie wszystkich potencjalnych zagrożeń oraz sposobów przeciwdziałania zdarzeniom kryzysowym.
W każdym gabinecie należy zapewnić kamizelki odblaskowe dla lekarzy jako osób odpowiedzialnych również za ewakuację pacjentów. Kamizelkę w kolorze pomarańczowym powinna otrzymać osoba odpowiedzialna za bezpieczeństwo, w tym koordynację ewakuacji podczas alarmu lotniczego.
Koordynator ewakuacji powinien być obecny w budynku lub pomieszczeniach przychodni przez cały czas pracy personelu. Podczas jego nieobecności, np. z powodu urlopu, pracy zmianowej lub zwolnienia lekarskiego, obowiązki przejmuje inny przeszkolony pracownik, np. z działu BHP lub administracji placówki.
Placówka powinna przygotować procedury awaryjne na wypadek utraty łączności internetowej i zasilania systemów medycznych. Potrzebne są konkretne wytyczne dotyczące pracy bez dostępu do systemów teleinformatycznych. Powinny obejmować zapewnienie ciągłości prowadzenia dokumentacji medycznej pacjentów oraz jej zabezpieczenie do czasu przywrócenia łączności i zasilania. Kierownictwo przychodni powinno zadbać o dostępność w miejscu schronienia papierowych bloków do zapisywania danych pacjentów, którzy zgłoszą się po pomoc podczas alarmu lub tuż po nim. Lekarze muszą zostać przeszkoleni w zakresie wystawiania dokumentów w trybie awaryjnym, np. papierowych zwolnień lekarskich, oraz postępowania bez dostępu do elektronicznej dokumentacji medycznej (EDM).
Jeżeli placówka korzysta z lokalnych serwerów, kluczowe jest wdrożenie automatycznego, szyfrowanego tworzenia kopii zapasowych danych w chmurze lub na zewnętrznych nośnikach. Koordynator ewakuacji powinien móc łatwo zabezpieczyć takie nośniki przed przejściem do bezpiecznej strefy.
Zasady postępowania podczas alarmu lotniczego powinny być wywieszone w każdym gabinecie lekarskim i pomieszczeniu administracyjnym, także w gabinecie dyrektora oraz sekretariacie. Procedura reakcji na nalot powinna być dostępna również dla pacjentów: przy rejestracji ogólnej, przy gabinetach lekarskich i w poczekalni. Niektóre przychodnie korzystają z systemu kolejkowego z automatycznym, dźwiękowym powiadamianiem pacjentów o możliwości wejścia do gabinetu. W przerwach między tymi komunikatami warto przekazywać najważniejsze informacje o postępowaniu na wypadek alarmu lotniczego.
Podczas pobytu w przychodni pacjentów obowiązują takie same zasady bezpieczeństwa jak pracowników placówki. Muszą stosować się do poleceń osób upoważnionych do nadzorowania ewakuacji i ściśle przestrzegać procedur. Może się jednak zdarzyć, że pacjent odmówi wykonania poleceń służb. Powinien wówczas zostać poinformowany, że pozostając w placówce podczas ewakuacji, ponosi pełne ryzyko swojej decyzji, w tym jej potencjalne konsekwencje. Informacje o takim postępowaniu i związanym z nim ryzyku, które w całości spada na pacjenta, powinny być dostępne na tablicach umieszczonych w widocznych miejscach przychodni: przy rejestracji oraz przed gabinetami.
Podczas alarmu przeciwlotniczego lekarze i cały personel placówki medycznej mają obowiązek szybko ewakuować siebie oraz pacjentów, zgodnie z przyjętymi procedurami. Ze względu na obecną sytuację geopolityczną Narodowy Fundusz Zdrowia uznaje komunikat RCB wzywający do szukania schronienia oraz ogłoszenie alarmu o nalocie za usprawiedliwiony powód przerwania udzielania świadczeń do czasu odwołania komunikatu lub alarmu.
Przerwa w udzielaniu świadczeń podczas alertu o nalocie jest traktowana jako działanie w stanie wyższej konieczności oraz skutek siły wyższej. Według NFZ czasowe opuszczenie budynku nie stanowi bezprawnego naruszenia harmonogramu pracy. Jest następstwem siły wyższej, która uniemożliwia bezpieczne udzielanie świadczeń medycznych. Jeżeli przerwa spowodowana koniecznością schronienia się jest krótkotrwała i nie uniemożliwia przyjmowania pacjentów tego dnia – przed alertem lub po jego odwołaniu – nie podlega zgłoszeniu do NFZ. Wynika to z rozporządzenia ministra zdrowia z 8 września 2015 r. w sprawie ogólnych warunków umów o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej (Dz.U. z 2026 r. poz. 712 ze zm.).
Pacjenci, których wizyty przypadły na czas alarmu, powinni zostać przyjęci w miarę możliwości lekarza jeszcze tego samego dnia, np. po zmianie grafiku, albo otrzymać priorytetowe terminy w kolejnych dniach.
1. Jak przygotować miejsce schronienia dla pacjentów i personelu?
Należy określić liczbę osób, które mogą jednocześnie przebywać w przychodni, i odpowiednio dobrać miejsce schronienia. W tekście wskazano pomieszczenia bez okien, najlepiej przy ścianach nośnych. Trzeba sprawdzić ich wentylację, oświetlenie awaryjne oraz możliwość odbierania ostrzeżeń, a także zapewnić miejsca do siedzenia, wodę i apteczkę.
2. Kto zastępuje koordynatora ewakuacji podczas jego nieobecności?
Obowiązki koordynatora przejmuje inny przeszkolony pracownik, np. z działu BHP lub administracji. Osoba odpowiedzialna za koordynację powinna być obecna w placówce przez cały czas pracy personelu.
3. Jak przygotować placówkę do prowadzenia dokumentacji bez prądu i internetu?
Należy opracować procedury awaryjne, zapewnić papierowe materiały do zapisywania danych pacjentów i przeszkolić lekarzy w zakresie pracy bez dostępu do EDM. Placówka korzystająca z lokalnych serwerów powinna również zadbać o automatyczne, szyfrowane kopie zapasowe danych.
4. Gdzie pacjenci powinni znaleźć instrukcję postępowania podczas alarmu?
Instrukcja powinna być dostępna przy rejestracji, przy gabinetach lekarskich oraz w poczekalni. Placówka może też przekazywać najważniejsze zasady w komunikatach głosowych emitowanych przez system kolejkowy.

Ekonomistka i dziennikarka specjalizująca się w zagadnieniach związanych z ochroną zdrowia, BHP oraz bezpieczeństwem organizacyjnym. W swoich publikacjach podejmuje tematy dotyczące psychologii pracy, ryzyka zawodowego i cyberbezpieczeństwa w placówkach medycznych.