Konflikty w zespole - co może zrobić menedżer, aby ich uniknąć

/appFiles/site_102/images/autor/QbI8aEOkKuLNwX0.jpeg

Autor: Marta Chalimoniuk-Nowak

Dodano: 16 marca 2021
Konflikty w zespole - co może zrobić menedżer, aby ich uniknąć

Odmienność priorytetów w realizacji wyzwań zawodowych czy brak jednomyślności nie muszą rodzić konfliktów w pracy, ale ich przyczyn bywa wiele. Podważane kompetencji lub wchodzenie w cudze, zazdrość, niesprawiedliwe traktowanie i wiele innych personalnych animozji to zarzewie wielu konfliktów. Jaka jest rola szefa w zapobieganiu problemom w zespole?

W ochronie zdrowia nierzadkim problemem jest mob­bing. Do tego dochodzą kwestie kultury osobistej – umiejętność radzenia sobie z kimś, kto odreagowuje w pracy inne pozazawodowe problemy.

Ofiary agresywnych osób wycofują się, stają się mniej zaangażowane, wypalone, a nawet rezygnują z pracy. Za to agresor wygrywa i stawia na swoim. I tu nie chodzi o umiejętność „wygrywania” takiej osoby, a o nieumiejętność dostrzeżenia problemu i zareagowania przez przełożonego.

Arogancja i zbytnia pewność siebie w pracy wynika często z bliskich relacji z szefem i poczucia, że ma się silną pozycję w zespole, co potwierdza wiele międzynarodowych badań HR, przeprowadzonych w firmach różnych branż.

Niestety szefowie lubią mieć w zespołach tzw. swoich ludzi, zatem sami powodują sytuację, że umacniają ich w zespole na tle innych.

Każdy menedżer powinien sobie odpowiedzieć na pytanie, czy podejmuje próby wejścia w ego tej drugiej, konfliktowej strony, jak często postrzega mniejsze i większe konflikty z perspektywy drugiej strony i czy stara się rozwijać tzw. empatię poznawczą, wychodząc ze swojej perspektywy, zdobywając się na inny ogląd sprawy.

Zawsze celem powinno być poznanie motywacji do takich działań, mocno niepożądanych, czy to potrzeba zaimponowania, ukrycia niekompetencji lub niskiej efektywności czy jeszcze innych tuszowanych problemów, które rodzą niesnaski w relacjach ze współpracownikami.

Nigdy nie jest też tak, że mamy szanse na pozyskanie od razu wszystkich informacji, aby mieć pełny ogląd sytuacji. Kwestia, czy umiemy dołożyć starań i czasu, by owe informacje pozyskać i z czyimi opiniami je skonfrontujemy. Nierzadko okazuje się, że odżywają emocje z innych prac, stereotypy czy uprzedzenia wynikające nawet z braku higieny czy wyglądu danej osoby, sposobu jej bycia czy mówienia.

Większość pracowników nie ujawnia wprost swojego stanowiska, szczególnie gdy znają opinię szefa, a sami mają odmienną.

Próba odpowiedzi na pytanie, kto ma rację i dlaczego sytuacja konfliktowa powstała i wciąż rozwija się, z pewnością jest niewygodna, ale skuteczny szef powinien umieć wyznaczać granice, szczególnie tym osobom w zespole, które nie szanują granic innych.

Pozostało jeszcze 77 % treści

Aby zobaczyć cały artykuł, zaloguj się lub zamów dostęp.