zarządzanie ryzykiem

efektywność, ryzyko finansowe

Rozsądna granica między efektywnością a ryzykiem finansowym

Menedżerowie zarządzający podmiotami leczniczymi muszą ciągle poszukiwać rozsądnych relacji między efektywnością a ryzykiem finansowym. Skutki podjętych decyzji i mogące wyniknąć z nich negatywne konsekwencje spadną bowiem na ich barki.

Ryzyko prowadzenia działalności medycznej w podmiotach leczniczych związane jest z ich działalnością operacyjną. Ten typ ryzyka związany jest ze stosunkiem kosztów stałych do kosztów zmiennych oraz wynikających z niego następstw dla zmienności przepływów gotówkowych netto przedsiębiorstwa.Ryzyko finansowe z kolei wiąże się z nieprzewidzianymi zmianami przepływów pieniężnych. Jego występowanie ma źródło w wyborach rodzajów i struktury źródeł finansowania placówek. Pojawia się szczególnie w przypadku zadłużenia w celu finansowania bieżącej działalności. Postrzegane jest w wielu aspektach. Jednak najczęściej wyodrębnia się z niego ryzyko jakościowe związane z ryzykiem operacyjnym, które dotyczy popełnionych błędów w działalności operacyjnej firmy i wynika głównie z wad wewnętrznych systemów oraz błędów spowodowanych przez kadrę zarządzającą. Ryzyko finansowe związane jest również z ryzykiem płynności, które wiąże się z niewielkim wolumenem obrotu, trudnością zawarcia transakcji bez znacznego wpływu na cenę instrumentu czy kontraktu. Powiązane jest także z ryzykiem prawnym wynikającym ze zmian regulacji prawnych, rachunkowych i podatkowych itp.

Krzysztof Opolski

prof. Krzysztof Opolski: Do zarządzania ryzykiem potrzebna jest wyobraźnia

Placówki medyczne powinny mieć programy zarządzania ryzykiem. Nie da się tego zrobić bez pieniędzy, choć nie muszą to być duże nakłady. Może to być bezkosztowe w tym sensie, że w pewnym horyzoncie czasowym pieniądze się n-krotnie zwrócą. Bo nie będzie strat, kosztów procesów sądowych, odszkodowań, ucieczek pacjentów, złego wizerunku placówki itd. - wywiad z prof. dr hab. Krzysztofem Opolskim, kierownikiem Katedry Bankowości, Finansów i Rachunkowości Wydziału Nauk Ekonomicznych Uniwersytetu Warszawskiego, ekspertem z zakresu zarządzania ryzykiem.

Ryzyko w opiece zdrowotnej to bardzo pojemne zagadnienie. Najważniejsze jest to, by pacjenci byli bezpieczni. Czy ten kontekst zarządzania ryzykiem wysuwa się na czoło?

Powinien, ale mam wrażenie, że nie. Specyfiką ochrony zdrowia jest to, że bezpieczeństwo pacjenta i jego życie powinny być najważniejsze i wszystkie inne działania techniczne czy ekonomiczne powinny być temu podporządkowane. Nie znaczy to, że powinny być podporządkowane bezrefleksyjnie. Pod hasłem „Pacjent jest najważniejszy” można bowiem wydać wszystkie pieniądze i wszystkie stracić. Rzecz w tym, by nie był to slogan, który uzasadnia – a niestety często tak jest – niegospodarność, nadmierne przepływy finansowe i złą organizację. Dobrem pacjenta „przykrywa” się niejednokrotnie niesprawność zarządzania.

Skontakuj się z Centrum Obsługi Klienta: 22 518 29 29 (Poniedziałek-Piątek: 8:00 - 16:00).

wiper-pixel