REKLAMA
REKLAMA
Wiedza i Praktyka Sp. z o.o.
ul. Łotewska 9a
03-918 Warszawa
REKLAMA

ARTYKUŁ PARTNERA
Antykoncepcją awaryjną posiłkują się kobiety, które współżyły w okolicy dni płodnych i obawiają się, że może to prowadzić do nieplanowanej jeszcze ciąży. Mowa o współżyciu bez zabezpieczenia lub z antykoncepcją, która z jakiegoś powodu mogła okazać się nieskuteczna. Uwolnione w ich drogach rodnych plemniki mają zdolność przeżycia kilku dni, a to oznacza, że po owulacji mogłyby zapłodnić komórkę jajową. Owulacja jest jednak wówczas hamowana przez substancję czynną, jaką zawiera tabletka „dzień po”, a ciąża nie może mieć miejsca, jeśli nie dojdzie na czas do uwolnienia komórki jajowej.
Jak widać, tabletki „po” nie wykazują działania poronnego, czyli nie prowadzą do przerwania ciąży już istniejącej. Ich podstawowym zadaniem jest nie dopuścić do połączenia komórki jajowej z plemnikiem, a najłatwiej to uzyskać czasowo wstrzymując moment owulacji. Daje to cenny „czas”, by plemniki obumarły, zanim komórka jajowa faktycznie zostanie uwolniona. Nie bez znaczenia jest tu zatem odpowiedni moment przyjęcia pigułki awaryjnej.
Skuteczność antykoncepcji ratunkowej zależy od czasu jej przyjęcia – im szybciej od ryzykownego stosunku połknięta zostanie pigułka „po”, tym lepiej. Jest to podyktowane tym, jak działają tabletki „dzień po” – mają opóźnić owulację, by nie doszło do zapłodnienia. Sprawę komplikuje jednak dostępność tabletek „po”, ponieważ w aptece wydawane są jedynie z przepisu lekarza. Natomiast rejestracja u specjalisty, dojazd do przychodni i kolejki to czas, który działa tu na niekorzyść. Tabletka „dzień po stosunku” może być jednak przepisana również zdalnie, na przykład za pośrednictwem portalu NaszaRecepta. Dzięki temu można ją uzyskać zaledwie w kilka minut i to bez wychodzenia z domu.
Konsultacje zdalne z możliwością wystawienia e-recepty oferowane są zazwyczaj przez prywatne podmioty medyczne, co oznacza, że kontakt z lekarzem wymaga opłaty. Koszt prywatnej konsultacji zdalnej jest jednak często kilkukrotnie niższy od kosztu prywatnej wizyty stacjonarnej u lekarza. W obu przypadkach recepta nie jest jednak wystawiana „automatycznie”. Niezbędny jest wcześniejszy wywiad medyczny, w czasie którego lekarz będzie w stanie ocenić zasadność wystawienia recepty i bezpieczeństwo stosowania leku przez daną pacjentkę.
Dostępne na rynku pigułki „po” różnią się dopuszczalnym czasem przyjęcia. EllaOne można przyjąć maksymalnie do 5 dni od współżycia, ale najlepiej zrobić to w pierwsze 24 godziny od stosunku. Escapelle można przyjąć maksymalnie do 3 dni od współżycia, ale najlepiej zrobić to w pierwsze 12 godzin od stosunku. W obu przypadkach należy uważać na wymioty, które mogą zaburzyć skuteczność tabletek – zwłaszcza jeśli wystąpią w pierwszych 3 godzinach od ich połknięcia.
Antykoncepcja ratunkowa nie działa z wyprzedzeniem, czyli nie chroni przed zajściem w ciążę w przypadku stosunków po jej przyjęciu. Trzeba zatem odpowiednio się zabezpieczać po tym, jak zostanie połknięta tabletka „dzień po”, a tabletki antykoncepcyjne przyjmowane dotychczas to jedna z możliwych opcji. Ze względu jednak na możliwy wpływ tabletki „po” na skuteczność antykoncepcji hormonalnej do czasu kolejnego krwawienia zaleca się dodatkowe zabezpieczenie mechaniczne (np. prezerwatywą).
