Od momentu wprowadzenia pakietu onkologicznego średni czas oczekiwania dla pacjentów onkologicznych bez tzw. zielonej karty zwiększył się z 4 do prawie 6 tygodni - wynika z raportu WHC. Ci pacjenci czekają na wykonanie świadczeń o 3,3 tygodnia dłużej niż pacjenci z kartą DiLO. Eksperci alarmują, że 1/3 pacjentów onkologicznych może nie mieć zielonej karty.
Prowadzenie list oczekujących na świadczenia udzielane na podstawie karty DiLO ma być uproszczone. Co jeszcze czeka placówki medyczne, które podpisały umowę na realizację pakietu onkologicznego?
Ministerstwo Zdrowia nie planuje wprowadzenia limitów w przypadku świadczeń onkologicznych udzielanych na podstawie karty diagnostyki i leczenia onkologicznego (DiLO). Zrezygnuje jednocześnie ze wskaźników rozpoznawania nowotworów dla lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej, bo był to przejaw nadregulacji. Zmiany mają być wprowadzone w pakiecie onkologicznym.
Rozszerzenie listy nowotworów, więcej czasu na wystawienie karty Diagnostyki i Leczenia Onkologicznego oraz mniej lekarzy w składzie konsylium – to najważniejsze zmiany w pakiecie onkologicznym.
Okołooperacyjna karta kontrolna, w której personel odnotuje wszystkie działania przy pacjencie, ma być standardem we wszystkich szpitalach. Takie rozwiązanie przyczyni się do poprawy bezpieczeństwa operowanych pacjentów i zminimalizuje liczbę ewentualnych powikłań pooperacyjnych.
Nastawienie na szybkie diagnozowanie nowotworów w ramach pakietu onkologicznego odbywa się, niestety, kosztem innych pacjentów, także tych, którzy rozpoczęli już leczenie onkologiczne. Mimo uwolnienia dodatkowych środków finansowych na pakiet onkologiczny, ich ilość jest niewystarczająca - rozmowa z KRZYSZTOFEM ŁANDĄ, prezesem Fundacji Watch Health Care.
Tak zwany pakiet onkologiczny w wielu przypadkach zamiast przyspieszyć tempo terapii onkologicznej, opóźnia ją. W odpowiedzi na tę krytykę Ministerstwo Zdrowia przedstawiło projekty pierwszych zmian pakietu, które przyjęły formę rozporządzeń.
Resort zdrowia konsultuje trzy projekty rozporządzeń ministra zdrowia dotyczące realizacji tzw. pakietu onkologicznego. Wszystkie mają wejść w życie 1 sierpnia.
Minęło pięć miesięcy od wprowadzenia pakietów kolejkowego i onkologicznego. Oba pakiety miały poprawić sytuację chorych, usprawnić i przyspieszyć diagnostykę oraz leczenie nowotworów. Choć kierunek zmian jest dobry, założenia nie sprawdzają się w praktyce.
Koniec pierwszego kwartału 2015 r. to dobry czas na podsumowanie działania tzw. pakietu onkologicznego – kompleksowych zmian w prawie medycznym, które weszły w życie z dniem 1 stycznia 2015 r., a których głównym celem było usprawnienie i przyspieszenie procesu diagnostyki i leczenia nowotworów. Środowisko lekarskie wytyka pakietowi jego podstawowe wady – przede wszystkim wzrost biurokracji, czy obowiązkowe konsylia lekarskie, które zamiast przyspieszać terapię, często niepotrzebnie ją wydłużają. Minister Zdrowia zapowiada zmiany.
Obecnie szybką ścieżkę onkologiczną realizuje 6,2 tys. przychodni POZ (wszystkie podmioty), 2,3 tys. przychodni AOS, czyli 92% placówek, które weszły do pakietu onkologicznego (przy czym większość z nich albo nie zajmowała się leczeniem pacjentów onkologicznych, albo przeznaczała na ich leczenie mniej niż 1% kontraktu) oraz 487 szpitali (w tym wszystkie centra onkologii) – 96% placówek, które weszły do pakietu onkologicznego (przy czym większość z nich albo nie zajmowała się leczeniem pacjentów onkologicznych, albo przeznaczała na ich leczenie mniej niż 5% kontraktu) – poinformował Bartosz Arłukowicz, minister zdrowia, podsumowując 3 miesiące funkcjonowania pakietu onkologicznego.
Skontakuj się z Centrum Obsługi Klienta: 22 518 29 29 (Poniedziałek-Piątek: 8:00 - 16:00).
© Wiedza i Praktyka
/Zarządzanie w Ochronie Zdrowia
Dołącz do klubu Menedżera Zdrowia Ochrony Zdrowia i korzystaj z benefitów!