Telemedycyna w komunikacji z głuchoniemymi

/appFiles/site_102/images/autor/jWJH8iD7KwoqI1V.jpeg

Autor: Izba Gospodarcza Medycyna Polska

Dodano: 11 sierpnia 2015

Telemedycyna w komunikacji z głuchoniemymi

Telemedycyna to dosyć szerokie pojęcie – niby wiadomo, co opisuje, a jednak wciąż budzi wiele pytań, jest nowatorskie i nieodkryte. Kojarzy się w pierwszym podejściu ze zdalnym wykonywaniem zabiegów medycznych albo zdalnym monitorowaniem parametrów medycznych. I tak jest. Historycznie jednym z pionierów telemedycyny było NASA, które monitorowało funkcje organizmów kosmonautów, zbierało i przesyłało na odległość czyli, „tele …”.

Obecnie telemedycyna (cytując jedno z opracowań) może być podzielona na kilka obszarów: teleopieka, telediagnostyka, telekonsultacja, telezabiegi i telenauczania.

Jestem przedstawicielem firmy, oferującej usługę tłumacza języka migowego „na odległość” (czyli „tele”) i mogę zadać sobie pytanie: czy i jak nasza usługa wpisuje się w pojęcie Telemedycyny? Przecież osoba głucha, niezależnie od swojej niepełnosprawności, także może potrzebować usług telemedycznych – teleopieki, telediagnostyki itp. Czy w przypadku usługi tłumacza na odległość możemy mówić o rozwiązaniu z obszaru telemedycyny?

Zyskaj darmowy dostęp do portalu serwiszoz.pl. Gwarantujemy, że znajdziesz na nim odpowiedzi na nurtujące Cię pytania! Nic za to nie zapłacisz. Zarejestruj się. To zajmie tylko 15 sekund!>>

Z drugiej strony ...

Podstawą komunikacji – często niedostrzeganą ze względu na jej powszechność – jest język wyrażony mową i pismem. Można powiedzieć jeszcze szerzej – wyrażony również dźwiękami i znakami. Dla głuchych trudności w odbieraniu dźwięków przekładają się na trudności z funkcjonowaniem w życiu codziennym. Dodatkowo te trudności przekładają się na niewystarczającą znajomość języka polskiego (takiego jakim posługują się słyszący i mówiący), żeby sprawnie posługiwać się tekstem pisanym. Język polski jest językiem obcym dla osób, które urodziły się głuche lub utraciły słuch w dzieciństwie. Naturalnym językiem do komunikacji jest Polski Język Migowy (PJM) - naturalny wizualno-przestrzenny język komunikowania się głuchych, posiada swoistą gramatykę (odmienną od polskiej), bogaty zasób słów - i stale się rozwija.

Z trzeciej strony …

Obszar związany ze słowem „tele” szybko się zmienia. Żeby „przenieść” kanał audio nie trzeba dużo i już od dawna możliwość rozmów na odległość jest możliwa i powszechna. Mija ponad 130 lat od wynalezienia TELEfonu. Żeby „przenieść” PJM należy użyć kanału wideo i stosunkowo niedawno technologia „dorosła” do bezproblemowego przesyłania wideo – w szczególności bezprzewodowego. Dało to możliwość wykorzystania wideofonów niezależnie od posiadania połączenia kablowego.

Więc jako podsumowanie i odpowiedź można stwierdzić, że jeżeli osoba głucha potrzebuje skorzystać z opieki medycznej (zachowawczej czy ratunkowej) to nie ma problemu - oczywiście przy założeniu, że lekarz (lub inna osoba świadcząca taką opiekę) posługuje się PJM. Drugi przypadek to obecność osoby tłumacza na miejscu – czasami z różnych przyczyn nie jest możliwa lub krępująca. W trzecim przypadku jest do wykorzystania rozwiązanie „tele”, czyli dostęp do tłumacza na odległość. Można więc powiedzieć, że wpisujemy się z usługą w kilka obszarów jednocześnie (teleopieka, telediagnostyka, telekonsultacja) wiedząc, że już pierwsza rozmowa z osobą potrzebującą jakiejkolwiek usługi medycznej, jest opieką, diagnostyką lub konsultacją.

Autor: Paweł Markowski, Seventica
Słowa kluczowe:
telemedycyna

Nie masz jeszcze konta?

Zamów pełny dostęp do portalu


SPRAWDŹ OFERTĘ

Chcesz przetestować nasze usługi?

Załóż konto testowe na 24 godziny


ZAŁÓŻ KONTO TESTOWE NA 24 GODZINY

Pełny dostęp do portalu to:

  • Aktualność tematów
  • Szeroki zasób informacji eksperckich
  • Porady ekspertów za pośrednictwem e-maila
  • Gotowe rozwiązania najistotniejszych problemów
Sprawdź »

Spis treści Czytaj e-wydanie