Tekst ustawy zwykle dość ogólne opisuje proponowane zmiany. Rozporządzenia zaś je uszczegóławiają. Z tych trzech rozporządzeń, wszystkie noszą datę 6 lutego 2017 r. Dwa najważniejsze (z mojego punktu widzenia zarządzającego szpitalem) to, o określeniu szczegółowych kryteriów kwalifikacji świadczeniodawców do poziomów systemu podstawowego szpitalnego zabezpieczenia świadczeń opieki zdrowotnej oraz o określeniu sposobu ustalania ryczałtu systemu zabezpieczenia na pierwszy okres rozliczeniowy.
Sieć szpitali – proponowany podział środków doprowadzi do dysproporcji
Do trzech razy sztuka. Po dwóch spadkach z porządku obrad, Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy o tzw. sieci szpitali. Teraz wszyscy mogą poznać zmienioną wersję ustawy, a co najważniejsze, również treść trzech bardzo ważnych rozporządzeń. Co z nich wynika?
Na podstawie tych rozporządzeń będzie wiadomo, kto znajdzie się w sieci i na jaką wartość kontraktu może liczyć szpital. Dla szpitala będzie to strategiczna decyzja. Zakwalifikowanie szpitala do odpowiedniego poziomu oraz ustalenie wartości kontraktu na pierwszy okres zamrozi hierarchię konkretnego szpitala w dostępie do środków NFZ, a potem instytucji, która przejmie rolę płatnika od NFZ.
Tak samo było w 1999 roku, gdy z systemu budżetowego szpitale przechodziły na finansowanie w ramach umów z ówczesnymi Kasami Chorych. Zaproponowane przez Kasy Chorych finansowanie, podwyższone lub nie, po ewentualnych „negocjacjach”, kwalifikowały szpital do hierarchii w dostępie pieniędzy z kas. Kontraktowanie świadczeń przez szpital w kolejnych konkursach tylko w sposób kosmetyczny zmieniały udział szpitala w budżecie Kasy Chorych.
Efekt tego jest taki, że nadal są znaczne rozbieżności w nakładach NFZ na jednego mieszkańca dla czterech podstawowych oddziałów. Celem, zwłaszcza NFZ, miało być doprowadzenie do wyrównania tych dysproporcji, ponieważ nie odpowiadają one różnicom wynikającym choćby z epidemiologii i struktury wieku mieszkańców. Tak się jednak nie stało. Mam prawo sądzić, że obecnie proponowany podział środków dla poszczególnych szpitali powiatowych może doprowadzić do jeszcze większych dysproporcji nakładów na jednego mieszkańca.



/Zarządzanie w Ochronie Zdrowia
/Zarządzanie w Ochronie Zdrowia