Zapowiedzi, zapowiedzi …

/appFiles/site_102/images/autor/KIlBurCXVDgYxek.jpeg

Autor: Janusz Atłachowicz

Dodano: 19 stycznia 2016

Zapowiedzi, zapowiedzi …

Nowy minister zdrowia dobrał sobie ludzi do współpracy. Sekretarz stanu plus pięcioro podsekretarzy. Razem z ministrem mamy siedmioro wspaniałych. Kompetencje też zostały podzielone. Teraz nic, tylko działać.

Przełom roku, zwykle z dużymi problemami w związku z podpisywaniem nowych umów, tym razem zakończył się „cicho” podpisaniem aneksów na 6 miesięcy 2016 roku. Lekarze rodzinni podpisali aneksy po krótkich rozmowach z ministrem. Było trochę zamieszania ze strony szpitali powiatowych. Zasygnalizowały, że ich kontrakty raczej maleją, podczas gdy kontrakty szpitali wojewódzkich i klinicznych rosną. Brak określenia roli szpitali powiatowych w systemie szpitalnictwa i strategii ich rozwoju, lub „wchłonięcia-zwinięcia”, jest coraz bardziej odczuwalny. Ostatecznie one też podpisały aneksy. W końcu to tylko 6 miesięcy.

Płatnik na razie ma się dobrze. Mimo zapowiedzi jego rychłej likwidacji. Jak na razie brak koncepcji, kto przejmie jego rolę. Tym bardziej, że to na pewno jeszcze NFZ będzie musiał przygotować dla świadczeniodawców propozycje kontraktów na drugie półrocze. Może jednak będzie to okres do końca 2017 roku? Wówczas byłby czas na zmiany.

Kontraktowanie powinno odbyć się już w oparciu o mapy potrzeb zdrowotnych. Mamy pierwsze dwie - onkologiczną i kardiologiczną. Obie dość mocno krytykowane za zbytnią ogólnikowość, zwłaszcza w zakresie wniosków. Czekamy na kolejne mapy oraz poprawki do tych, już opublikowanych. Wszystkie powinny ukazać się najpóźniej w kwietniu, czyli za niewiele ponad dwa miesiące.

Informatyzacja w postaci platformy P1, znów nam odjechała w dal. Coś tam minister uratował z unijnych pieniędzy. Z zapowiadanych efektów mamy tylko e-zwolnienie lekarskie.

Zarządzać można tylko tym, co się zmierzyło. Pomiar i rejestracja procesów zachodzących w systemie ochrony zdrowia, ewidencjonowanych w dokumentacji papierowej, to rzecz raczej niemożliwa. Jeżeli chcemy mieć wiarygodne dane o tym, co w systemie, oraz możliwość ich analizy, postawiłbym na informatyzację. Tylko jak informatyzować „bałagan”? Może siedmioro wspaniałym poradzi sobie z tym? Życzę im tego.

Autor: Janusz Atłachowicz
Słowa kluczowe:
ochrona zdrowia

Nie masz jeszcze konta?

Zamów pełny dostęp do portalu


SPRAWDŹ OFERTĘ

Chcesz przetestować nasze usługi?

Załóż konto testowe na 24 godziny


ZAŁÓŻ KONTO TESTOWE NA 24 GODZINY

Pełny dostęp do portalu to:

  • Aktualność tematów
  • Szeroki zasób informacji eksperckich
  • Porady ekspertów za pośrednictwem e-maila
  • Gotowe rozwiązania najistotniejszych problemów
Sprawdź »

Spis treści Czytaj e-wydanie