Grypa w jesiennym content marketingu

/appFiles/site_102/images/autor/QbI8aEOkKuLNwX0.jpeg

Autor: Marta Chalimoniuk-Nowak

Dodano: 30 października 2014

Coraz większej świadomości marketingowej podmiotów medycznych, zarówno placówek publicznych i niepublicznych, jest wykorzystywanie chorób sezonowych (wiosenne alergie, jesienne przeziębienia i spadek odporności) w działaniach public relations i tworzeniu contentu treści edukujących, podnoszących wiarygodność placówki, mających budować lojalność i zwiększać widoczność w sieci, w tym w mediach społecznościowych, które udostępniają te treści. Dostajemy zatem szereg artykułów o tym, jak podnosić odporność, o roli szczepionek, dietach bazujących na kiszonkach, suplementacji witamin czy rozwiązujących dylemat jak odróżnić grypę od przeziębienia. W zasadzie im mnie ogólnie i zdawkowo – tym lepiej. Im bardziej konkretne zalecenia tym celniej trafiamy do odbiorców.

I tu spotykamy się z kilkoma pułapkami contentu, a mianowicie:

1. taki temat jest przewidywalny i eksploatowany masowo przez konkurencję, sieci aptek, liczne portale i fanpages – trzeba zatem odpowiedzieć sobie na pytanie, czy jesteśmy w stanie opracować coś wyróżniającego nasze treści spośród innych w tym zakresie tematycznym? i na czym to wyróżnienie miałoby polegać? (eksperckości naszego specjalisty? konfrontacji opinii? poprowadzeniu debaty on-line? konfrontacji kilku środowisk reprezentujących odmienne punkty widzenia?).

Zyskaj darmowy dostęp do portalu serwiszoz.pl. Gwarantujemy, że znajdziesz na nim odpowiedzi na nurtujące Cię pytania! Nic za to nie zapłacisz. Zarejestruj się. To zajmie tylko 15 sekund!>>

2. wykorzystywanie złych emocji w przekazach – zatem wybieramy straszenie utratą słuchu i innymi poważnymi konsekwencjami (nieco na wzór akcji stop pneumokokom) zamiast edukowania, jak cieszyć się zdrowiem i jaką wartość ma przygotowanie się na raptowne zmiany pogody (dieta, aktywność fizyczna, całoroczna dbałość o zdrowie)

3. trudność z niepowielaniem tego, co publikowaliśmy w poprzednich sezonach w tym samym temacie (warto to monitorować)

4. wykorzystanie w tworzeniu contentu najnowszej wiedzy medycznej – pamiętajmy bowiem, że zarówno zwolennicy, jak i przeciwnicy szczepień przeciw grypie podpierają się opracowaniami naukowymi na potwierdzenie swoich tez, warto znać te źródła i umieć się do nich odnieść, co z pewnością ułatwi dialog w sytuacji ewentualnych ataków internautów

5. demagogia i nadużycia – okazuje się bowiem, że na negowaniu badań, publikacji i zaleceń, przyjętych powszechnie przez nauki medyczne, także buduje się wizerunek (co można dostrzec w promocji gabinetów medycyny niekonwencjonalnej i niektórych dietetyków); niewątpliwie można się w ten sposób wyróżnić, ale czy czasem również nie ośmieszyć w środowisku

6. niechęć do włączania się w publiczne dyskusje na stronach popularnych mediów – dlaczego unikamy zabierania głosu? warto być wyrazistym, jeśli ma się pewność wiedzy i doświadczenie, ale tez w polemikach (na forach, fanpage’ach stacji radiowych i telewizyjnych czy dużych portali) warto trzymać nerwy na wodzy i nie poddawać się emocjom.

Tworzenie wartościowego i unikatowego contentu i umiejętne dystrybuowanie go to niełatwa sztuka; do tego wymagająca wpisania się w bieżące realne potrzeby odbiorców i własną strategię marketingową. Jak te treści mogą wzmocnić lojalność dotychczasowych pacjentów? A jak zyskać zainteresowanie i uznanie w oczach nowych odbiorców? Samo wykorzystanie sezonowości z pewnością nie jest wystarczające, a z tym wyzwaniem każdy musi się zmierzyć sam, bazując na własnych ekspertach i własnym języku komunikacji.

(mcn)

Nie masz jeszcze konta?

Zamów pełny dostęp do portalu


SPRAWDŹ OFERTĘ

Chcesz przetestować nasze usługi?

Załóż konto testowe na 24 godziny


ZAŁÓŻ KONTO TESTOWE NA 24 GODZINY

Pełny dostęp do portalu to:

  • Aktualność tematów
  • Szeroki zasób informacji eksperckich
  • Porady ekspertów za pośrednictwem e-maila
  • Gotowe rozwiązania najistotniejszych problemów
Sprawdź »