Niespójne przepisy w ochronie zdrowia - scheda nowego ministra

/appFiles/site_102/images/autor/mnobG4gAJBp85ZV.jpeg

Autor: Greta Kanownik

Dodano: 3 lutego 2016

W grudniu ub.r. na stronie www.prawapacjenta.eu został opublikowany raport dotyczący działalności legislacyjnej głównego polskiego regulatora systemu opieki zdrowotnej. Jak wynika z raportu Instytutu Praw Pacjenta i Edukacji Zdrowotnej podsumowującego realizację projektu Monitoring prac legislacyjnych i konsultacji społecznych w ochronie zdrowia wnioski są druzgocące. Charakterystyczną cechą większości aktów prawnych jest nadregulacja i ich nadmierna komplikacja, niespójność, chaotyczność i niekonsekwentność. Przepisy w ochronie zdrowia, co jest niezmiernie istotne, nie są dla pacjentów i nie uwzględniają głosu pacjentów, który powinien być najważniejszym elementem tworzonego prawa.

Autorzy raporty wskazują na ważny aspekt tworzenia prawa, a mianowicie konsultacje społeczne. Według autorów konsultacje społeczne to proces, w którym przedstawiciele władz (każdego szczebla: od lokalnych po centralne) przedstawiają obywatelom swoje plany dotyczące np. aktów prawnych, inwestycji lub innych przedsięwzięć, które będą miały wpływ na życie codzienne i pracę obywateli.

Konsultacje to nie tylko informowanie obywateli o decyzjach, ale przede wszystkim wysłuchania opinii na ich temat, ich modyfikowania i informowania o ostatecznej decyzji. W raporcie zauważono, Ministerstwu Zdrowia, oraz przedstawicielom organizacji pozarządowych na brak tzw.: treningu i podstawowej wiedzy o tym, jak organizować konsultacje i jak efektywnie wymieniać się poglądami, a nawet zasadniczej wiedzy o tym, czemu właściwie one służą. Organizacje społeczne zainteresowane konsultacjami w określonej sprawie zwykle nie wiedzą, jak korzystać z istniejących uprawnień.

Zyskaj darmowy dostęp do portalu serwiszoz.pl. Gwarantujemy, że znajdziesz na nim odpowiedzi na nurtujące Cię pytania! Nic za to nie zapłacisz. Zarejestruj się. To zajmie tylko 15 sekund!>>

Autorzy raportu zwracają uwagę, że podstawy prawne i instytucjonalne konsultacji publicznych, zwłaszcza na najistotniejszym etapie rządowych prac legislacyjnych, są słabe. O tym, jak prowadzić konsultacje, decyduje w największej mierze regulamin pracy Rady Ministrów, który może być dowolnie zmieniany przez kolejne rządy.

Na podstawie analizy wywnioskowano, że praca legislacyjna w Ministerstwie Zdrowia nie podlega zasadom racjonalnej i rzetelnej administracji. W ciągu roku objętego monitoringiem można było zaobserwować dwie skrajności w stylu pracy legislatorów. Z jednej strony - pośpiech i wyznaczanie bardzo krótkich terminów do społecznych konsultacji, które obejmowały również dni wolne od pracy czy dni świąteczne. Z drugiej strony - okresy całkowitej „posuchy legislacyjnej” mimo że wielu beneficjentów systemu opieki zdrowia oczekiwało na wydanie konkretnych aktów wykonawczych, co często było nawet sprawą bardzo pilną. Możliwymi powodami takiego stanu rzeczy mogły być zarówno względy polityczne, czyli np. celowe wstrzymywanie wydawania aktów prawnych, jak i względy kadrowe. Organizacje pozarządowe mają poczucie, że ich opinie i oni sami traktowani są instrumentalnie. Ministerstwo Zdrowia często informuje, że projekt był konsultowany z konkretnymi organizacjami, jednak nie dodaje się, że ich stanowisko było negatywne. Stwarza to wrażenie, że NGO-sy popierają projekty Ministerstwa Zdrowia. Kiedy indziej opinie NGO-sów są całkowicie pomijane.

Pozostaje mieć nadzieję, że nowe władze nie powielą powyższych błędów jak ich poprzednicy.

Autor: Greta Kanownik
Słowa kluczowe:
ochrona zdrowiaprzepisy

Nie masz jeszcze konta?

Zamów pełny dostęp do portalu


SPRAWDŹ OFERTĘ

Chcesz przetestować nasze usługi?

Załóż konto testowe na 24 godziny


ZAŁÓŻ KONTO TESTOWE NA 24 GODZINY

Pełny dostęp do portalu to:

  • Aktualność tematów
  • Szeroki zasób informacji eksperckich
  • Porady ekspertów za pośrednictwem e-maila
  • Gotowe rozwiązania najistotniejszych problemów
Sprawdź »