Kleje chirurgiczne skuteczną alternatywą dla tradycyjnych metod zamykania ran

/appFiles/site_102/images/autor/XaiYc1DPCJrbQu0.jpeg

Autor: Robert Żywczyk

Dodano: 15 stycznia 2020

Kleje chirurgiczne skuteczną alternatywą dla tradycyjnych metod zamykania ran

Zamknięcie rany jest jednym z kluczowych etapów każdego zabiegu chirurgicznego, a szwy i staplery są obecnie najczęściej stosowanymi metodami. Proces szycia zwykle wydłuża czas operacji, a co za tym idzie wydłuża także czas znieczulenia, pod wpływem którego pacjent pozostaje podczas każdego zabiegu chirurgicznego.

Z racji tego, że zamykane tkanki mogą być statyczne (jak skóra) lub dynamiczne (jak chociażby mięsień sercowy) rany chirurgiczne są zamykane za pomocą różnorodnych szwów. Mogą one mieć różne rozmiary, różne igły oraz ich kształty, skład chemiczny nici może być różnoraki, wytrzymałość na rozciąganie czy czas wchłaniania również może być zróżnicowany. Użycie szwów nie jest jednak pozbawione wielu wad, w tym może prowadzić do jatrogennych urazów tkanek czy braku możliwości zapewnienia natychmiastowego uszczelnienia rany. Po zabiegu natomiast szwy wymagają usunięcia, co bywa bolesne, zwłaszcza dla dzieci. Same szwy mogą powodować miejscowe zapalenie tkanek lub stać się źródłem wtórnych infekcji powodujących konieczność użycia antybiotyków, co z kolei skutecznie opóźnia proces gojenia.

Wraz ze wzrostem popularności chirurgii małoinwazyjnej w ciągu ostatnich parunastu lat, nie związanej z dużymi nacięciami, rośnie zapotrzebowanie na zastosowanie klejów chirurgicznych dla tego typu zabiegów jako alternatywa dla szwów. Niemniej jednak klejów używa się również do zamykania większych ran - w połączeniu ze szwami. Pierwsze kleje na bazie cyjanoakrylatów, które zostały wykorzystane do zamykania ran, użyła armia amerykańska w latach pięćdziesiątych minionego wieku. Apteczka każdego żołnierza została wyposażona w tubkę takiego kleju, na wypadek zranienia na polu walki przez odłamki. W sytuacji, kiedy nie było ani czasu, ani możliwości użycia szwów, żołnierz mógł sam zamknąć swoje rany, jednocześnie uszczelniając je - na co szwy nie pozwalały - do czasu, kiedy wykwalifikowany personel medyczny mógł się nimi zająć. Były to jednak kleje do zastosowań ogólnych, komercyjnych. Kleje dedykowane wyłącznie do aplikacji medycznych zaczęto używać na szerszą skalę dopiero w latach siedemdziesiątych ubiegłego wieku. Dawały dobrą siłę wiązania oraz zadowalającą kosmetykę rany.

W połowie lat osiemdziesiątych XX w. tragiczny pożar stadionu w Bradford w Wielkiej Brytanii, w wyniku którego zginęło 56 osób, a 256 odniosło ciężkie rany oparzeniowe, zmusił lekarza dyżurnego, który nie nadążając z przeszczepami skóry zdecydował się na użycie kleju do użytku ogólnego. Szybko się przekonał, że klej działał natychmiast, pozostawiając mniej blizn niż szwy, a rozpadanie się kleju na nieszkodliwe produkty uboczne następowało niemal w tym samym czasie, co gojenie się ran. W ten sposób doszło do stopniowego upowszechniania użycia klejów do celów medycznych. W krajach takich jak Kanada, Stany Zjednoczone oraz wielu państwach Europy Zachodniej są w użytku od ponad 20 lat.

Po dwóch dekadach doświadczeń z użyciem klejów chirurgicznych, stworzono nową generację produktów. Są to preparaty przygotowane na bazie 2-oktylo-cyjanoakrylatów. Kleje te charakteryzują się zwiększoną elastycznością oraz wysokim stopniem lepkości zbliżonym do konsystencji żelu, co wpływa na łatwość jego rozprowadzania oraz brak migracji do ran.

Obecnie szacuje się, że użycie klejów chirurgicznych skraca czas zamknięcia rany lub nacięcia średnio między 50 a 60% w porównaniu do tradycyjnych szwów chirurgicznych. Ogólny bilans korzyści wynikający z zastosowania klejów chirurgicznych do ran skórnych nie ogranicza się tylko do szybszego ich zamykania. Najważniejszą ich cechą jest zdecydowanie niższy odsetek infekcji, stanów zapalnych oraz wszelkich komplikacji pooperacyjnych. Skrócony czas znieczulenia w trakcie dłuższych zabiegów, czy nawet rezygnacja ze znieczulenia w przypadku ran powierzchownych oraz brak konieczności usuwania szwów, znacząco wpływa na redukcję kosztów dla samego szpitala lub pogotowia.

Kleje na bazie wyłącznie 2-oktylo-cyjanoakrylataów charakteryzują się ponadprzeciętną elastycznością oraz bardzo krótkim czasem wiązania. Ta nowa generacja klejów może również być mieszanką 2-oktylo-cyjanoakrylatu oraz n-butylu, łącząc najbardziej pożądane parametry obu klejów w jednym produkcie. Tak uzyskana formuła charakteryzuje się wysoką elastycznością i nie ulega pękaniu na powierzchni skóry, jak to miało miejsce w przypadku klejów wyłącznie na bazie n-butylu. Mieszanka dwóch składników jest w stanie skutecznie wiązać krawędzie rany nawet do 10 dni, a siła wiązania odpowiada sile szwu 4-0. Klej ten bardzo skutecznie uszczelnia ranę lub nacięcie, stanowi skuteczną barierę mikrobiologiczną, a zastosowanie 2-oktylu eliminuje efekt egzotermiczny, charakterystyczny dla klejów na bazie wyłącznie n-butylu. Klej ten jest wodoszczelny, co oznacza, że pacjent może wziąć prysznic niemal natychmiast po zabiegu. Niezmiernie ważny jest tu również uzyskany efekt kosmetyczny, który jest lepszy niż w przypadku tradycyjnych szwów, z racji tego, że kleje w sposób równomierny wywierają nacisk na tkankę na całej rozciągłości rany, a ich zastosowanie jest niezwykle proste. Uzyskanie zadowalającego efektu kosmetycznego po zamknięciu rany nie jest uzależnione od wieloletniej znajomości technik szycia operacyjnego, co zmniejsza ryzyko powstawania zbliznowaceń.

Nie bez znaczenia z punktu widzenia bezpieczeństwa dla chirurgów jest możliwość wyboru aplikatora kleju. Na rynku dostępne są kleje ze szklanymi oraz plastikowymi ampułkami oraz te w aluminiowych tubkach. Szklane ampułki z klejem należy zgnieść przed zastosowaniem. Rozwiązanie to może być jednak przyczyną skaleczeń dłoni przez ostre odłamki szkła przekłuwające rękawice chirurgiczne, co odnotowuje się w corocznych statystykach skaleczeń szpitalnych. Ampułki plastikowe z kolei, mają tendencję do przeciekania, co również zostało odnotowane.

Wieloletnie doświadczenia pokazały, że najbezpieczniejszą, a jednocześnie najwygodniejszą formą opakowania klejów medycznych, są tubki aluminiowe, będące solidnym i sprawdzonym aplikatorem, skutecznie eliminującym wspomniane zagrożenia. Wszystko wskazuje na to, że wraz ze wzrostem świadomości korzyści zarówno zdrowotnych, jak i finansowych, rola klejów chirurgicznych będzie stale rosła w medycynie.

Autor: Robert Żywczyk

Nie masz jeszcze konta?

Zamów pełny dostęp do portalu


SPRAWDŹ OFERTĘ

Chcesz przetestować nasze usługi?

Załóż konto testowe na 24 godziny


ZAŁÓŻ KONTO TESTOWE NA 24 GODZINY

Pełny dostęp do portalu to:

  • Aktualność tematów
  • Szeroki zasób informacji eksperckich
  • Porady ekspertów za pośrednictwem e-maila
  • Gotowe rozwiązania najistotniejszych problemów
Sprawdź »