Nie taki prokurator straszny...

/appFiles/site_102/images/autor/PwATKZCp7qLYn2y.jpeg

Autor: Aneta Naworska

Dodano:

Nie taki prokurator straszny...

Powołanie przez ministra sprawiedliwości - Prokuratora Generalnego specjalnych wydziałów, które zajmują się błędami medycznymi znacznie zwiększyło liczbę spraw karnych z tej dziedziny. Dane przekazane przez Prokuraturę Krajową są dość zatrważające, zwłaszcza, że większość postępowań prowadzonych jest w zakresie błędów diagnostycznych. Wniosek, który należy wyciągnąć wydaje się dość oczywisty– Polacy nie wierzą lekarzom.

Zapewne jest to wynikiem nagonki, która trwa od dłuższego czasu. Zarówno środowisko medyczne jak i prawnicze jest obecnie postrzegane przez społeczeństwo jako kryminogenne. Blisko 45% -y wzrost liczby postępowań prowadzonych przez prokuratury może wydawać się ogromny i taki zapewne jest. Prokuratura Krajowa podała, że w 2016 r. było prowadzonych 4963 postępowań karnych o błędy medyczne. Jak obliczył Departament Postępowania Przygotowawczego Prokuratury Krajowej, 3450 postępowań dotyczących błędów medycznych toczy się w Prokuraturach Rejonowych, a 1051 w Prokuraturach Okręgowych. Ciekawostką, a może i nie, jest to, że tylko 113 spraw w 2016 roku zakończyło się a sporządzeniem aktu oskarżenia, a cztery wnioskiem o dobrowolne poddanie się karze. Okazuje się, że nie taka Prokuratura straszna jakby się mogło wydawać. Pacjenci i ich rodziny często składają zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa, będąc przekonanymi o tym, że śmierć lub choroba osoby bliskiej jest wynikiem zaniedbań lekarzy. Jak pokazuje statystyka tak najczęściej jednak nie jest.

Zanim jednak okaże się, że nie ma żadnej winy ze strony szpitala czy lekarza, a tym samym błędu medycznego, niestety będzie prowadzone postępowanie, które może być czasochłonne, a jest przede wszystkim bardzo stresujące. W sytuacji, gdy lekarz zostanie wezwany przez Prokuraturę lub Policję w celu złożenia wyjaśnień należy przede wszystkim postarać się o to, aby zeznania zostały złożone w obecności profesjonalnego pełnomocnika. Będzie on bardzo dużą pomocą i ułatwi przebrnięcie przez żmudne procedury. Jest to, w mojej ocenie ważne dla dalszego procedowania. Tak, jak wynika z informacji przedstawionych powyżej, większość spraw jest jednak umarzana, czyli nie kończy się wniesieniem aktu oskarżenia do sądu. Należy pamiętać o tym, że prokurator ma, podobnie jak sąd, możliwość powołania biegłego, który dokona analizy sprawy pod względem oceny materialnej. Biegłym będzie lekarz z tej samej dziedziny, której dotyczy potencjalny błąd medyczny.

Tak naprawdę więc, to opinia biegłego będzie podstawą do wniesienia aktu oskarżenia lub umorzenia sprawy. Bardzo ważne jest jednak to, aby nie lekceważyć sprawy, która może na pierwszy rzut oka wydawać się dość błahą. Stara zasada brzmi - nieobecni nie mają racji.

Autor: Aneta Naworska
Słowa kluczowe:
błąd medyczny

Nie masz jeszcze konta?

Zamów pełny dostęp do portalu


SPRAWDŹ OFERTĘ

Chcesz przetestować nasze usługi?

Załóż konto testowe z dostępem na 5 dni


ZAŁÓŻ KONTO TESTOWE NA 5 DNI

Pełny dostęp do portalu to:

  • Aktualność tematów
  • Szeroki zasób informacji eksperckich
  • Porady ekspertów za pośrednictwem e-maila
  • Gotowe rozwiązania najistotniejszych problemów
Sprawdź »
Umowy terminowe
Szkolenie otwarte Ochrona zdrowia

Jak zarządzać ryzykiem w ujęciu ISO 9001:2015 w ochronie zdrowia-praktyczne warsztaty

Warszawa 30.października.2017

Jak zarządzać ryzykiem w ujęciu ISO 9001:2015 w ochronie zdrowia

Czytaj więcej   »

Umowy terminowe
Szkolenie otwarte Ochrona zdrowia

Jak zarządzać ryzykiem w ujęciu ISO 9001:2015 w ochronie zdrowia-praktyczne warsztaty

Katowice 15.listopada.2017

Jak zarządzać ryzykiem w ujęciu ISO 9001:2015 w ochronie zdrowia

Czytaj więcej   »


Odbierz e-book w
prezencie!

Jak przygotować rejestratorki do obsługi pacjentów?

Spis treści Czytaj e-wydanie