Zgoda sądu opiekuńczego na zawarcie ugody w imieniu małoletniego dziecka

/appFiles/site_102/images/autor/DmndFgrzZvelEbC.jpeg

Autor: Bartłomiej Achler

Dodano: 12 września 2019

Zgoda sądu opiekuńczego na zawarcie ugody w imieniu małoletniego dziecka

W przypadku pacjentów dorosłych proces zawierania ugody jest względnie nieskomplikowany. W sprawach medycznych często jednak pokrzywdzonymi pacjentami są dzieci. Wówczas zawarcie ugody już takie proste nie jest. Czym jest ugoda?

Ugoda nie jest niczym innym, jak umową. W sprawach o błędy medyczne jest to umowa zawierana, najczęściej, przez pokrzywdzonego pacjenta (lub jego bliskich) z podmiotem leczniczym lub ubezpieczycielem. Można ją zawrzeć w postępowaniu sądowym, przed mediatorem, jak również przez bezpośrednie „dogadanie się” z drugą stroną bez angażowania sądu.

Istotą ugody są wzajemne ustępstwa. Jeżeli więc jesteś pacjentem, najczęściej rezygnujesz z jakiejś części swych roszczeń. Przykładowo, zgadzasz się na mniejszą kwotę zadośćuczynienia, niższą rentę, zrzekasz się części odsetek itp.

Z drugiej strony podmiot leczniczy (lub ubezpieczyciel), uznaje Twoje roszczenia za zasadne w jakimś zakresie. W związku z tym zgadza się wypłacić Ci ustaloną kwotę na warunkach określonych w ugodzie.

Oczywiście wpisujecie do ugody szereg dodatkowych warunków, które mają jak najlepiej zabezpieczyć wykonanie ugody przez każdą ze Stron. Niemniej to właśnie wzajemne ustępstwa stanowią fundament ugody. I to z nimi związany jest pewien dodatkowy wymóg, który musi zostać spełniony, gdy ugoda jest zawierana w imieniu pacjenta małoletniego.

Do osiągnięcia pełnoletności dziecko jest reprezentowane przez rodziców. Zgodnie z prawem rodzice mogą podejmować decyzje dotyczące majątku dziecka w granicach tzw. zwykłego zarządu. Nie potrzebują do tego dodatkowych upoważnień lub zgód.

Jednak już do dokonania czynności przekraczających zakres zwykłego zarządu przepisy wymagają zgody sądu opiekuńczego. Taką zaś czynnością jest zawarcie ugody w sprawach dotyczących odszkodowań na rzecz małoletniego dziecka. Tym samym, do jej ważności będziesz potrzebować zgody sądu opiekuńczego.

Czynności dyspozycyjne podejmowane przez rodziców w imieniu małoletniego dziecka, takie jak zawarcie ugody, o ile nie mają charakteru wyłącznie przysparzającego, a zatem mogą zagrażać majątkowym interesom dziecka, należą do kategorii czynności przekraczających zakres zwykłego zarządu w rozumieniu art. 103 § 3 k.r.o. (wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z 20 maja 2015 r., I ACa 26/15).

Przyjmijmy, że zawierasz ugodę w imieniu dziecka. Uzgodniłeś z ubezpieczycielem kwotę zadośćuczynienia i renty. Równocześnie jednak zrzekasz się części roszczeń, lub przyjmujesz (w imieniu dziecka) dodatkowe zobowiązania. W takiej sytuacji ugoda będzie zawsze czynnością przekraczającą zakres zwykłego zarządu. Zgoda sądu opiekuńczego będzie zatem koniecznym warunkiem ważności takiej ugody.

Czynność prawna dokonana przez przedstawiciela ustawowego, w sprawach przekraczających zwykły zarząd, bez zezwolenia sądu opiekuńczego jest nieważna (wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z 24 kwietnia 2014 r., I ACa 425/14).

Czy można zawrzeć ugodę w imieniu dziecka bez zgody sądu opiekuńczego? Teoretycznie tak. W praktyce trudno sobie taką sytuację wyobrazić.

O zgodę sądu opiekuńczego nie musisz się martwić w zasadzie wyłącznie, gdy druga strona zgadza się w ugodzie na zaspokojenie Twoich (a w zasadzie dziecka) żądań w całości. Jeżeli nie zrzekasz się roszczeń, ani ich nie ograniczasz. Jeżeli ugoda sprowadza się wyłącznie do tego, że dziecko zyskuje, a do niczego się nie zobowiązuje i z niczego nie rezygnuje. Tego rodzaju ugód niemal się nie spotyka.

Zgody nie będziesz raczej potrzebować również w przypadku, gdy kwota roszczeń jest nieznaczna. Jeżeli spór dotyczy zadośćuczynienia w kwocie kilkuset złotych, to o zgodę na polubowne zakończenie sprawy prosić sądu nie musisz.

W każdym jednak przypadku, gdy masz wątpliwości, staraj się o uzyskanie zgody sądu opiekuńczego. Przecież ostatnim, czego byś chciał, byłaby nieważność zawartej ugody.

Autor: Bartłomiej Achler Wpis jest fragmentem z bloga Prawo dla zdrowia prowadzonego przez autora.

Nie masz jeszcze konta?

Zamów pełny dostęp do portalu


SPRAWDŹ OFERTĘ

Chcesz przetestować nasze usługi?

Załóż konto testowe na 24 godziny


ZAŁÓŻ KONTO TESTOWE NA 24 GODZINY

Pełny dostęp do portalu to:

  • Aktualność tematów
  • Szeroki zasób informacji eksperckich
  • Porady ekspertów za pośrednictwem e-maila
  • Gotowe rozwiązania najistotniejszych problemów
Sprawdź »

Spis treści Czytaj e-wydanie