E-zwolnienia, e-problem

Senat przyjął ustawę o zmianie ustawy o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa. Teraz dokument trafi na biurko prezydenta. Nowelizacja wprowadza m.in. ułatwienia w wystawianiu elektronicznych zwolnień lekarskich i znosi opłaty dla lekarzy za uzyskanie podpisu elektronicznego, niezbędnego do wydania e-zwolnień. W myśl nowelizacji, od połowy 2018 roku, przestaną obowiązywać zwolnienia papierowe.

Ustawa wychodzi naprzeciw postulatom lekarzy, choć wciąż pozostawia, według wielu środowisk, wiele do życzenia.

W opinii Porozumienia Zielonogórskiego logowanie do systemu, wypełnianie formularza i jego autoryzacji zajmuje teraz ok. 5 minut. Tymczasem każda minuta poświęcona przez lekarza na niepotrzebne biurokratyczne i techniczne czynności, to czas zabierany choremu, a przecież to on jest najważniejszy. Dlatego jeśli system e-zwolnień ma być obowiązkowy, powinien być prosty w użyciu i szybki.

Obecnie funkcjonujący model taki nie jest, co wielokrotnie zgłaszano zarówno w centrali NFZ, jak i w Ministerstwie Zdrowia. Nadal wymaga przechodzenia wielu podstron i wprowadzania danych niezwiązanych z chorobą. Zdaniem Porozumienia Zielonogórskiego, rolą lekarza powinno być tylko wpisanie kodu choroby i czasu niezdolności do pracy, wszystkie inne proceduralne czynności są zbędne. Ponadto Porozumienie Zielonogórskie zwraca także uwagę na inne wady systemu, jak nierozwiązany problem autoryzacji e-zwolnień czy kwestię ich wystawiania w sytuacji braku dostępu do Internetu. Ponadto obecnie całe grupy pracowników są poza systemem elektronicznym. Lekarze muszą mieć więc możliwość wystawiania także zwolnień na dotychczasowych zasadach.

Obok dotychczasowych form uwierzytelniania – kwalifikowanego podpisu elektronicznego oraz podpisu potwierdzonego profilem zaufanym ePUAP – lekarze będą mogli elektronicznie podpisać zaświadczenie z wykorzystaniem sposobu potwierdzania pochodzenia oraz integralności danych, dostępnego w systemie teleinformatycznym udostępnionym bezpłatnie przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych.

Za dotychczas stosowany podpis elektroniczny trzeba było zapłacić, zaś profil ePUAP, zdaniem środowiska lekarskiego, jest zbyt skomplikowany w obsłudze. Nowy sposób uwierzytelniania będzie można stosować również do wystawiania elektronicznych zaświadczeń lekarzy orzeczników ZUS o braku przeciwwskazań do pracy na określonym stanowisku oraz wniosków w sprawie przyznania i wypłaty zasiłku chorobowego.

Mimo zalet, obecnie z cyfrowych zwolnień korzysta niewielu pracodawców. W Polsce duże firmy stanowią niewielki procent ogółu, przeważają małe i średnie przedsiębiorstwa.

Autor: Greta Kanownik
Słowa kluczowe:
e-zwolnienia lekarskie

Nie masz jeszcze konta?

Zamów pełny dostęp do portalu


SPRAWDŹ OFERTĘ

Chcesz przetestować nasze usługi?

Załóż konto testowe na 24 godziny


ZAŁÓŻ KONTO TESTOWE NA 24 GODZINY

Pełny dostęp do portalu to:

  • Aktualność tematów
  • Szeroki zasób informacji eksperckich
  • Porady ekspertów za pośrednictwem e-maila
  • Gotowe rozwiązania najistotniejszych problemów
Sprawdź »